Rzetelne wybory. Dlaczego warto wystawić obserwatorów społecznych?

2018-08-06

W pewnej gminie wybory na wójta wygrał nowy kandydat, a odchodzący wójt przegrał tylko czterema głosami. Niespodziewany wynik głosowania zastanawiał mieszkańców. Wydawało się, że takiego poparcia jak ich włodarz nie ma nikt. Podejrzenie padło na komisję. Zaczęło się analizowanie – kto z członków komisji wójtowi sprzyjał, kto potajemnie wspierał nowego, kto ma zatarg ze starym, a kto z nowym prowadzi jakiś interes. Dziennikarz miejscowej gazety odkrył, że w dniu głosowania przed dwie godziny w lokalu wyborczym pracował tylko jeden członek komisji, nie towarzyszył mu też mąż zaufania. I chociaż podejrzenia nieprawidłowości wyborczych do Państwowej Komisji Wyborczej nikt nie zgłosił, to niedomówienia i wzajemne oskarżenia o sfałszowanie wyborów ciągną się w gminie do dzisiaj.

 

Czytaj więcej